Fotografia wyróżniająca do wpisu poradnikowego na temat: o co zapytać fotografa ślubnego przed podpisaniem umowy. Na zdjęciu aparat, albumy fotograficzne oraz kawa.

20 pytań do... czyli o co zapytać fotografa ślubnego przed podpisaniem umowy

Poprzednio pisałem o tym jak wybrać fotografa ślubnego. Zajrzyj do tego wpisu jeśli go nie czytałeś/aś gdyż dzisiejszy post jest z nim ściśle powiązany.
Początkowo chciałem zawrzeć treść tego artykułu na jednej z moich podstron „O mnie” jako tzw. FAQ czyli najczęściej zadawane pytania. Stwierdziłem jednak, że z tych pytań opracuję wpis poradnikowy, który przyda się przyszłym nowożeńcom. I tak powstał kolejny post poradnika dla Par Młodych. To nie tylko lista najczęściej zadawanych pytań do fotografa ślubnego, ale również spis najważniejszych pytań jakie powinno się zadać na pierwszym spotkaniu z fotografem ślubnym.

Oto lista pytań do fotografa ślubnego. Skorzystaj z niej by ułatwić sobie właściwy wybór:
1. Jak możesz opisać swój styl fotografii?
2. Co dokładnie zawiera oferta?
3. Jak wyglądają zapisy umowy?
4. Czy będziesz osobiście fotografował nasz ślub?
5. Ile wesel obsługujesz w trakcie jednego weekendu a ile rocznie?
6. Co stanie się w przypadku gdy nie będziesz mógł wykonać danego dnia zlecenia?
7. Co jeśli aparat ulegnie awarii?
8. Czy posiadasz licencje, która upoważnia Cię do fotografowania ceremonii w kościele?
9. Jak zabezpieczasz nasze zdjęcia przed ich utratą?
10. Jak się zamierza ubrać?
11. Czy możemy zobaczyć pełen reportaż z jednego ślubu?
12. Ile będziemy musieli czekać na zdjęcia?
13. Czy oddane zdjęcia będą kolorowe czy czarno-białe?
14. Ile zdjęć łącznie otrzymamy?
15. W jakiej formie otrzymamy zdjęcia?
16. Czy oferujesz odbitki, albumy?
17. Jak wygląda kwestia płatności?
18. Czy oferujesz opcję dodatkowego fotografa na ślub?
19. Czy przynosisz własne oświetlenie?
20. Czy oferujesz sesje narzeczeńskie?

Wraz z pytaniami do fotografa opracowałem poniżej odpowiedzi dotyczące mojej oferty i osobistego podejścia do zlecenia ślubnego.

Jak możesz opisać swój styl fotografii?

Osobiście lubię fotografować w stylu który mógłbym nazwać reportażowym/dokumentalnym, tak by ująć w kadrze realne zdarzenia i autentyczne emocje. Nie ustawiam scen ani nie proszę o ich powtórzenie bo uważam, że dzień ślubu to dzień pary młodej, który fotograf ma za zadanie należycie udokumentować. Oczywiście reportaż ślubny jest subiektywną historią zrelacjonowaną przez powstałe kadry. To opowieść o emocjach, gestach, radości a przede wszystkim o ludziach. Staram się by moja fotografia ślubna była naturalna, lifestylowa a nie sztucznie kreowana.

Co dokładnie zawiera oferta?

Teoretycznie wszyscy fotografowie ślubni oferują jedno i to samo czyli zdjęcia ślubne. Oferty poszczególnych fotografów mogą się jednak diametralnie różnić pod względem: ilości godzin pracy, liczby oddanych zdjęć i czy wszystkie czy też tylko część z nich jest poddana procesowi obróbki graficznej. Ważne jest też rozeznanie się, jakie usługi są w cenie podstawowej pakietu usług, a za co będzie trzeba dopłacić (albumy, odbitki, sesje, opłaty logistyczne itp.).
Ja nie oferuję wielu pakietów o fikuśnych często nazwach. Mam jedną, prostą ofertę fotograficzną pokrywającą dzień ślubu pary młodej. To co para życzy sobie zrobić w czasie w którym jestem z nimi zależy tylko od nich. Mogę więc robić reportaż ślubny, a jednocześnie wykonać opcjonalny miniplener w dniu ślubu czy pamiątkowe portrety. Moja propozycja kompleksowo pokrywa czas przygotowań, ceremonię ślubną oraz wesele tak by zdjęcia mogły opowiedzieć całą historię dnia ślubu.

Jak wyglądają zapisy umowy?

Warto wiedzieć co podpisujemy i co dokładnie zamawiamy. Umowa pisemna z fotografem powinna zawierać wszelkie punkty zabezpieczające prawa obu stron i gwarantować spokój ducha. Dobra umowa wyczerpuje najważniejsze aspekty dotyczące wykonania usługi fotograficznej w tym wszelkie zabezpieczenia, obowiązki i prawa obu stron umowy, zapisy dotyczące płatności, dysponowania prawami majątkowymi, czasu realizacji itd.
Moja umowa z parą młodą zawiera m.in. zapisy dotyczące przekazania licencji na wszelakie niekomercyjne wykorzystanie zdjęć ślubnych przez nowożeńców w tym wykonywanie kopii, wydruków, albumów oraz możliwości prezentacji i publikacji zdjęć (w tym w Internecie, na portalach społecznościowych).

Czy będziesz osobiście fotografował nasz ślub?

To pytanie na pierwszy rzut oka może wydawać się paradoksalne, ale wielu fotografów, w szczególności występujących pod jedną wspólną marką czy agencją, wysyła na reportaż ślubny podwykonawców czy pracowników agencji. Jeżeli decydujemy się na agencję zatrudniającą kilku fotografów to nie jest to nic złego, o ile para młoda jest tego świadoma.
Osobiście uważam, że ze względu na to że pary młode decydują się na moje usługi z uwagi na mój charakterystyczny styl, to nie mógłbym nigdy pozwolić sobie na to by wysłać podwykonawcę. Moje zdjęcia są moją wizytówką, charakterystycznym „odciskiem” mojego doświadczenia. A z moimi parami młodymi, nawiązuję bliską relację, właśnie po to by w dniu ślubu stworzyć niepowtarzalne, oryginalne zdjęcia ślubne.

Ile wesel obsługujesz w trakcie jednego weekendu a ile rocznie?

Pragnę poznać wszystkie moje pary młode z imienia, ich historii, dowiedzieć się co lubią, jak się poznali i czy dzielą wspólne pasje. Z tego względu ograniczam się tylko do liczby 20 par młodych, które rocznie fotografuję. Mam wtedy pewność, że obsługa jest na najwyższym poziomie i każdej parze mogę poświęcić odpowiednią ilość czasu. Wierzę że nowożeńcy nie kupują tylko usługi fotograficznej ale mój czas, moją filozofię pracy, która staje się nieodzowną częścią „pakietu”.
Podchodzę do tego co robię z sercem i w sposób profesjonalny. Z tego też względu bukuję tylko jeden reportaż ślubny na dany weekend by dać z siebie 110% podczas dnia ślubu.

Co stanie się w przypadku gdy nie będziesz mógł wykonać danego dnia zlecenia?

Trzeba pamiętać, że fotograf to też człowiek i może zdarzyć się mu jakiś wypadek losowy. Na szczęście profesjonalny fotograf ślubny zapewni zawczasu opcjonalne zastępstwo po to, by młodzi mieli pewność, że ich dzień ślubu zostanie należycie udokumentowany. W końcu ślubu nie da się powtórzyć. Z tego też względu w swojej umowie gwarantuję zastępczego fotografa na wypadek np. mojej ciężkiej choroby. Na szczęście zapis ten w całej mojej historii fotografa ślubnego pozostał martwy i nigdy nie musiałem z zastępstwa korzystać.

Co jeśli aparat ulegnie awarii?

Wypadki i awarie się zdarzają, a elektronika, nawet ta najbardziej profesjonalna, może odmówić posłuszeństwa. Warto, by w takiej sytuacji fotograf miał zapasowy sprzęt. W końcu nie chcielibyście usłyszeć pytania od swojego fotografa ślubnego: „… może przełożymy ślub na inny dzień?! bo nie mam czym dziś fotografować!"
Osobiście zawsze fotografuję dwoma aparatami jednocześnie i mam zapasowy sprzęt na wszelki wypadek. Na bezpieczeństwie nie mogę pozwolić sobie oszczędzać gdyż uważam, że jest to jeden z wyznaczników profesjonalizmu.

Czy posiadasz licencje, która upoważnia Cię do fotografowania ceremonii w kościele?

Brak takiej licencji może być bardzo ryzykowny. Wyobraźmy sobie sytuacje, że fotograf nie może udokumentować ślubu tylko dlatego, że nie ma takiej licencji i nie uzyskał przez to zgody od księdza. Szkoda by para młoda była pozbawiona pamiątki z istotnej części najważniejszego dnia ich życia.
Ja przeszedłem kurs liturgiczny po którym otrzymałem oficjalne pozwolenie na wykonywanie zdjęć w obiektach sakralnych. Dokument ten wydała Archidiecezja Warszawska i jest on ważny na terenie całego kraju.

Jak zabezpieczasz nasze zdjęcia przed ich utratą?

Czy zastanawialiście się, co byście zrobili, gdyby Wasze zdjęcia ślubne bezpowrotnie przepadły?! Decydując się na taniego fotoamatora zawsze istnieje takie ryzyko. Profesjonalista zabezpiecza się na wypadek utraty zdjęć. Oczywiście ryzyko utraty fotografii zawsze istnieje, ale odpowiednia inwestycja ze strony fotografa pozwala minimalizować to zagrożenie m.in. poprzez jednoczesny zapis ujęć na dwóch kartach pamięci czy wykonywanie wielokrotnych kopii (dyski, macierze dyskowe, chmury itd.).
Ja zawsze wykonuję zdjęcia na dwóch aparatach jednocześnie. Każdy aparat prowadzi jednoczesny zapis na dwóch niezależnych kartach pamięci. Po skończonym zleceniu kopiuję zdjęcia na dysk komputera, dysk zewnętrzny oraz macierz dyskową. Te procedury są dość kosztowne, ze względu na niezbędną ilość kart, przestrzeni dyskowych etc. ale dają mi oraz moim parom młodym spać spokojnie.

Jak się zamierza ubrać?

Pytanie z pozoru trywialne jednak niejednokrotnie widzę fotografów i kamerzystów ubranych bardzo niechlujnie. To chyba jakaś zmora tej branży. Jesteśmy uczestnikami ważnego wydarzenia i strój powinien odzwierciedlać powagę tej sytuacji. Zawsze, z szacunku do nowożeńców oraz rangi wydarzenia, staram się wyglądać elegancko, ale nigdy lepiej niż pan młody :-)

Czy możemy zobaczyć pełen reportaż z jednego ślubu?

Fotografowie ślubni na swych stronach www przedstawiają najpiękniejsze zdjęcia w tzw. portfolio. Jest to niewielki zbiór wymuskanych i bardzo wybiórczo przedstawionych najlepszych ujęć. Zazwyczaj dobrze odwzorowują one styl fotografa. Mogą one jednak nie odzwierciedlać jakości całego materiału, jaki otrzyma na koniec para młoda. Warto więc zobaczyć jak wygląda pełen reportaż ślubny oddawany poszczególnym nowożeńcom. Dzięki temu w bardziej obiektywny sposób będziecie mogli określić czy taki materiał będzie na wystarczająco satysfakcjonującym dla Was poziomie.
Jeżeli w ocenie moich umiejętności nie wystarcza parze młodej moje portfolio czy poszczególne fotohistorie moich par młodych na blogu, wtedy chętnie udostępniam przykładowe całe materiały. Dobry fotograf ślubny nie ma nic do ukrycia :-)

Ile będziemy musieli czekać na zdjęcia?

Termin oddania zdjęć powinien być ściśle określony w umowie. W przypadku mojej oferty czas oczekiwania wynosi maksymalnie 30 dni roboczych. Zazwyczaj zdjęcia z reportażu ślubnego są gotowe już po miesiącu czasu.

Czy oddane zdjęcia będą kolorowe czy czarno-białe?

Cenię zarówno kolor jak i szlachetną klasykę czerni i bieli. Oddany materiał zawiera oba typy zdjęć. Zazwyczaj kadry czarno-białe stanowią około 20% zdjęć lecz proporcja ta może się różnić na specjalne życzenie. Kochasz czarno-białą fotografię? – Mogę wykonać dla Ciebie cały reportaż w tej tonacji. Standardowo jednak ujęcia konwertowane są najczęściej do czerni i bieli tam gdzie kolor odwraca uwagę od głównego tematu zdjęcia – faktury, światło-cienia, gestu.

Ile zdjęć łącznie otrzymamy?

Z dnia ślubu zawsze gwarantuję co najmniej 300 ujęć. Tylko tyle albo aż tyle! Teoretycznie można by oddać ich 2-3 tysiące ale pytanie kto by je chciał oglądać?! Mój materiał zdjęciowy poddaję skrupulatnej selekcji i obróbce tak by oddany produkt trzymał wysoki poziom oraz by można było oglądać go z zaciekawieniem za każdym razem gdy sięgniecie po zdjęcia. Za to m.in. płacą moje pary młode – czyli za profesjonalną i skrupulatną edycję zdjęć.

W jakiej formie otrzymamy zdjęcia?

W dzisiejszych czasach fotografowie ślubni oferują bardzo różne formy przekazania zdjęć. Dużo z nich opiera się obecnie tylko na przekazaniu plików cyfrowych w chmurze do pobrania przez parę młodą. Ze względu na to, że ja traktuję pliki cyfrowe jako półprodukt, to prócz samych zdjęć w formacie jpg na nośniku cyfrowym (pendrive), oddaję również selekcję odbitek w pięknej oprawie tak by każda para młoda miała namacalny fotoprodukt jako swoją pamiątkę ślubną. Zdjęcia nabierają dopiero wyrazu gdy wydrukowane są na profesjonalnym papierze fotograficznym. Dodatkowo każda moja para młoda otrzymuje ode mnie prywatną, zahasłowaną galerię internetową swoich zdjęć ślubnych, która ułatwia pokazywanie zdjęć między przyjaciółmi i rodziną.

Czy oferujesz odbitki, albumy?

W swojej standardowej ofercie oddaję selekcję wysokiej jakości odbitek bo chcę by każda para miała profesjonalny produkt. Jako dodatek do oferty proponuję piękne fotoalbumy i fotoksiążki ślubne w oprawach ze skóry lub płótna. Zamawiam je w niewielkim zakładzie rzemieślniczo-introligatorskim gdzie ręcznie tworzone są one z pasją – to fotoprodukty najwyższych lotów i jakości niedostępnej dla każdego.

Jak wygląda kwestia płatności?

Ważna sprawa, która powinna być dokładnie opisana w umowie z fotografem ślubnym. W moim przypadku para młoda podczas rezerwacji terminu i podpisania umowy wpłaca symboliczny zadatek a rozlicza się z całości zlecenia dopiero po ślubie. Jest to idealne rozwiązanie dla osób mniej zamożnych, które przeznaczają czasem pieniądze z prezentów ślubnych na pokrycie opłat za usługi profesjonalnego fotografa. Można wtedy powiedzieć, że niejako goście sprezentowali nowożeńcom dobrego fotografa na ślub.

Czy oferujesz opcję dodatkowego fotografa na ślub?

Na co dzień fotografuję w pojedynkę gdyż cenię sobie wolną przestrzeń do działania i wiem jakie kadry już wykonałem i jakie jeszcze powinienem zrobić. W przypadku większości obsługiwanych przeze mnie ślubów, jeden fotograf na ślubie jest całkowicie wystarczający by stworzyć niezwykłą pamiątkę. Jednakże jeśli istnieje taka potrzeba, oferuję opcję dodatkowego, drugiego fotografa, który może uzupełnić oddany materiał o dodatkowe kadry.

Czy przynosisz własne oświetlenie?

W fotografii naturalnej pracuje się głównie ze światłem zastanym. Jednakże reportaż ślubny jest bardzo wymagającym tematem fotograficznym jeśli chodzi o oświetlenie. Warunki są tak zmienne, a sale weselne nieraz bardzo ciemne, że zawsze trzeba mieć pod ręką własny sprzęt oświetleniowy. O ile podczas przygotowań oraz ceremonii ślubnej staram się unikać używania lampy błyskowej (by nikogo nie rozpraszać) to na weselu często samemu kreuję oświetlenie z zastosowaniem własnego reporterskiego sprzętu oświetleniowego.

Czy oferujesz sesje narzeczeńskie?

O ile plener ślubny często traktowany jest jako oferta powszechnie standardowa o tyle sesje narzeczeńskie już nie zawsze. A szkoda bo sesja dla narzeczonych niesie za sobą wiele korzyści. Rozpisałem się o nich w oddzielnym artykule poradnikowym dotyczącym sesji narzeczeńskich.
Ja zawsze oferuje moim nowożeńcom wykonanie sesji narzeczeńskiej na kilka miesięcy przed ślubem. U mnie są one dwa razy tańsze niż plener poślubny gdyż pragnę promować takie nieformalne, bardzo naturalne sesje dla par – bez skrępowania i nadęcia. Jest to też idealna okazja bym mógł bliżej poznać moje pary młode.

Masz pomysł o co powinna rozszerzyć się lista pytań do fotografa ślubnego? Napisz śmiało w komentarzu pod postem!


Jak wybrać fotografa ślubnego – poradnik dla przyszłych Par Młodych vol. 2

To już kolejna część mojego autorskiego poradnika dla przyszłych par młodych. Zajrzyjcie tu jeśli nie czytaliście poprzedniego wpisu o sesjach narzeczeńskich. Przechodząc do meritum: Warto wpierw zapytać co to właściwie znaczy dobry fotograf ślubny albo profesjonalny fotograf ślubny?! Na jakiej podstawie możemy to stwierdzić i dokonać trafnego wyboru?! To ważna decyzja, która będzie rzutować na pamiątkę ślubną, która pozostanie z Wami na całe życie, dlatego warto wiedzieć dobrze jak wybrać fotografa ślubnego.

Poniższy artykuł odpowie Wam na następujące pytania:

    • Dlaczego wybór fotografa na ślub jest tak ważny?
    • Jak wybrać właściwego fotografa ślubnego?
    • Na co zwrócić uwagę przy wyborze fotografa na ślub?
    • Czym się kierować przy wyborze fotografa ślubnego?
  • Czy warto skorzystać z usług polecanego fotografa?

Pierwsze i najważniejsze – portfolio

Według mnie najistotniejszym kryterium wyboru jest to by zdjęcia ślubne danego fotografa, ich styl, najbardziej podobały się Wam. To ma być najlepszy fotograf ślubny dla Was, a nie dla kogoś innego. Nie istnieje obiektywna miara oceny zdjęć fotografa ślubnego - każdy ma inne preferencje, każdy ma odmienne gusta i lubi inny styl. Należy wybrać ten najwłaściwszy dla Was. Oczywiście w teorii przy podejmowaniu tych ważnych decyzji można się kierować nagrodami i wyróżnieniami jakie otrzymał fotograf ślubny ale należy pamiętać, że to był również subiektywny wybór jurorów określonych konkursów. Nie istnieje uniwersalny fotograf ślubny dla wszystkich jak i nie ma uniwersalnego stylu zdjęć ślubnych. Każdy fotograf ślubny odciska niejako „piętno” na swoich zdjęciach – swój charakter, swoje doświadczenia, swój unikatowy styl. Ta estetyka musi przypaść Wam do gustu a nie komuś innemu.

Z powyższych względów dokładnie przestudiujcie portfolio fotografa ślubnego. Pokaże ono kunszt warsztatu fotografa. Należy pamiętać jednak, że jest to galeria stanowiąca zbiór ściśle wyselekcjonowanych perełek fotograficznych dlatego warto obejrzeć również kilka pełnych reportaży ślubnych często umieszczanych na blogu fotografa ślubnego, które lepiej odzwierciedlą poziom oddawanego materiału dla konkretnych, pojedynczych par młodych.

Na bezpośrednim spotkaniu z fotografem ślubnym warto zobaczyć jego zdjęcia ślubne w fizycznej postaci czyli w formie albumów, odbitek, fotoksiążek itp. Taka materialna, ostateczna forma zdjęć pozwoli najlepiej ocenić kunszt fotografa ślubnego.

Po drugie – oferta fotografa ślubnego

Dobrze zorientujcie się co konkretnego zawarte jest w przedstawionej Wam ofercie. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że wszyscy fotografowie ślubni świadczą te same usługi czyli wykonanie reportażu ze ślubu. Jednakże oferty poszczególnych fotografów mogą różnić się diametralnie pod kątem świadczonych usług. Duża ilość fotografów proponuje kilka pakietów do wyboru różniących się ceną w zależności od tego na ile „bogaty” jest pakiet. Różnice wynikają najczęściej z zakresu wykonywanych usług, liczby godzin pracy fotografa, ilości oddawanych zdjęć oraz dodatkowych materiałów fotograficznych (pudełek z nośnikiem danych, odbitek, albumów etc.). Ja osobiście wolę przedstawić moim parom młodym jedną prostą, przejrzystą ofertę. Co najważniejsze oferta ta jest otwarta i można do niej dobrać sobie różne dodatki w zależności od zapotrzebowania. Dzięki temu powstaje zindywidualizowana propozycja skrojona na miarę potrzeb moich par. Decydując się na usługi określonego fotografa zwróćcie więc uwagę co zawarte jest w ofercie a za co trzeba będzie dopłacić dodatkowo. Może okazać się, że wycena wstępna, pomimo atrakcyjnej ceny wyjściowej, może okazać się dla Was niewystarczająca i nietrafiona pod względem Waszych potrzeb, a ostatecznie droższa na końcu.

Magia, chemia i osobowość…

Fotograf ślubny to chyba jedyny usługodawca z branży weselnej z którym spędzicie właściwie cały swój dzień ślubu. Będzie on towarzyszył Wam w chwilach intymnych, prywatnych i pełnych emocji. Czy nie warto czuć się przy nim swobodnym i nieskrepowanym? Już na pierwszym spotkaniu z fotografem ślubnym wyczujecie czy jest między Wami chemia. Czy czujecie bluesa i nadajecie na tych samych falach. Ja nigdy nie podpisuję umowy z parą młodą zanim się z nimi nie spotkam i nie pogadam jak człowiek z człowiekiem. Dzięki temu będziemy mogli wzajemnie wyczuć czy pasujemy do siebie. To podejście powoduje spore wzajemne zaufanie, które owocuje pięknymi kadrami wypełnionymi nieskrępowanymi naturalnymi emocjami. Tak jest, swojemu fotografowi ślubnemu należy zaufać. To powierzone zaufanie przerodzi się we wspaniałą pamiątkę z dnia Waszego ślubu. Wasz fotograf na ślub musi być osobą godną Waszego zaufania i pasującą do Was.

Z tego też względu nie wyobrażam sobie nie przejść z moimi parami młodymi „na Ty”. Pewnie zauważyliście już, że ani razu nie nazwałem ich klientami. Właśnie dlatego, że wolę ich traktować nie jako klientów biznesowych a partnerów, dobrych znajomych, przy których można poczuć się swobodnie i otworzyć – uwolnić kreatywność. Młodzi zapraszają mnie do swojego prywatnego świata w dniu ich ślubu. Czemu ja nie miałbym zaprosić ich do mojego?!

Umowa

Formalna umowa to ważny aspekt i obowiązkowy punkt przy podjęciu współpracy. Godząc się na nieformalną współpracę bez umowy, z osobą działającą w szarej strefie sami strzelacie sobie w kolano. Dobra umowa jest zrozumiała, czytelna i nie przesadnie długa. Z drugiej strony powinna wyczerpywać obowiązki i przywileje obu stron umowy. To dobre zabezpieczenie interesów zarówno pary młodej jak i fotografa ślubnego. Dokładnie wczytajcie się w zapisy by wiedzieć m.in. jakie czekają Was koszty, co otrzymacie w ramach umowy i kiedy. Nieuczciwi usługodawcy schowają między wierszami, w tak zwanym drobnym druczku, ukryte koszty. Z tego względu każdą umowę, nie tylko z fotografem ślubnym, należy przestudiować i upewnić się czy wszystkie jej punkty są dla Was zrozumiałe. Ja nigdy nie podpisuje umów na chybcika. Wysyłam moje pary do domu by przespały się na spokojnie z decyzją czy warunki, które im przedstawiam są dla nich akceptowalne.

Na początku tego rozdziału napisałem, że brak umowy to strzał w stopę. Dlaczego? Wyobraźcie sobie sytuacje gdyby fotograf ślubny nie pojawił się na Waszym ślubie albo nie wywiązał się z przedstawionych obietnic. Jakie środki i atrybuty w takiej sytuacji posłużą Wam do wyegzekwowania czegokolwiek?! Żadne. W mojej umowie młode pary mają m.in. zagwarantowane, że w skrajnym przypadku losowym, w którym nie mógłbym wykonać reportażu ślubnego, zobowiązuję się do przedstawienia im innego usługodawcy, który zapewni, że usługa zostanie zrealizowana. Na tym m.in. polega profesjonalizm, by mieć zabezpieczenie na wielu poziomach swej najważniejszej pamiątki ślubnej.

Referencje, polecenia i opinie

Możecie zapytać o opinie swoją rodzinę i znajomych. Ktoś pewnie brał już z nich ślub i korzystał z usług fotografa na wesele. Duża część z moich usług wynika właśnie z poleceń moich dawnych zadowolonych par. Miejcie wciąż na względzie, że określony fotograf mógł spełniać oczekiwania Waszych bliskich, ale może nie do końca będzie dla Was idealny. Dlatego bierzcie też pod uwagę pozostałe kryteria wyboru.

Skorzystajcie z Internetu. W dzisiejszych czasach można za pomocą wyszukiwarki i zbiorczych portali ślubnych w łatwy sposób ocenić portfolia wielu fotografów. Trochę dłuższa analiza portfolio kilku fotografów pozwoli ocenić Wam, który z nich jest najlepszy dla Was. Gdy zdecydujecie się wstępnie na określoną osobę poszukajcie opinii dawnych klientów. Kilka zdań od obsłużonej już pary młodej znacząco może Wam przybliżyć na ile współpraca z danym fotografem była przyjemna. Gdy sami zakończycie już przygodę ślubną, nie zapomnijcie pozostawić swojej opinii. Na pewno będzie ona bardzo przydatna dla przyszłych par młodych.

Czego nie warto brać pod uwagę wybierając fotografa ślubnego

Zauważyliście, że nic nie napisałem o takich kryteriach jak cena, sprzęt albo doświadczenie? Uważam, że nie powinno być to brane pod uwagę jako główny czynnik decydujący.

Cennik fotografa ślubnego

Czytając to pewnie pomyśleliście, że oszalałem ale zwróćcie uwagę, że na rynku usług ślubnych można znaleźć fotografów ślubnych z cennikiem od „pracuję prawie za darmo” po 50 tyś. $ za reportaż ślubny! Najczęściej cena idzie w parze z jakością oferowanych usług. Oczywiście zawsze znajdzie się ktoś kto zrobi to taniej ale jak to mawiał Gucci: "Jakość pamięta się o wiele dłużej niż cenę." A fotografie ślubne to pamiątka na całe życie, na której nie warto oszczędzać. Przecież kwiaty zwiędną, suknię ślubną założy się tylko raz a właściwie jedyne co pozostanie z Wami na lata to właśnie zdjęcia z Waszego ślubu i wesela. Oczywiście jestem świadomy ograniczeń budżetu przyszłych par młodych jednakże wielu fotografów, tak też i ja, rozlicza się ze swych usług dopiero po ślubie. Umożliwia to wielu parom zainwestowanie w swą pamiątkę ślubną dzięki wykorzystaniu środków otrzymanych na ślubie w formie prezentu. Można więc powiedzieć, że usługa fotografa ślubnego staje się niejako takim prezentem ślubnym, po części sfinansowanym przez gości weselnych. Gdzie nie gdzie można wyczytać, że na fotografa należy wydać ok. 10% budżetu ślubnego, ale myślę, że nie można tak sztywno tego wyliczać. To uzależnione jest głównie od priorytetów pary młodej.

Staż pracy fotografa

A co z doświadczeniem? Zdarza się, że pary młode pytają mnie na spotkaniu ile lat fotografuję już śluby. Wydaje mi się, że czynnik ten może być bardzo zdradliwy. Wystarczy porównać sobie dwa skrajne przypadki: bardzo doświadczonego fotografa, który siedzi w branży od wieków, lekko wypalonego, ale wciąż utrzymującego się na fali dawnych poleceń oraz swego wymuskanego portfolio, które może już trąci lekko myszką. Do drugiej stronie szali stawiam młodego adepta fotografii, mającego za sobą ledwie kilka ślubów lecz pełnego pasji i zaangażowania. Ze świeżym podejściem i nowoczesnym stylem może podbić Wasze serca. Na kogo w tej historii stawiacie? Doświadczonego rutyniarza czy młodego niedoświadczonego wilczka z wielką pasją do tego co robi?! Ja osobiście 8 lat temu gdy brałem ślub postawiłem los na tego drugiego i nie żałuję swego wyboru. Nie dyskredytuję tu doświadczonych fotografów ślubnych, którzy są dla mnie wzorem i autorytetem. Jednakże przestrzegam przed stawianiem doświadczenia w pierwszym rzędzie swego kryterium wyboru bo można się na tym przejechać jak przysłowiowy Zabłocki na mydle.

Sprzęt fotograficzny

Dobry fotograf ślubny oczywiście pracuje na sprzęcie dla profesjonalistów. Jednakże to nie sprzęt czyni człowieka czy fotografa. Świetny fotograf zrobi pewnie dobre zdjęcie byle czym, bo to nie maszyna wykonuje zdjęcie tylko człowiek. Dobre zdjęcie powstaje już w głowie, zanim migawka zostanie domknięta. Czy idąc do dobrej restauracji pytacie kucharza jakie ma garnki? Jasne, że nie! Dlatego nie ma co pytać fotografa ślubnego o sprzęt bo najpewniej wykonuje zdjęcia takim aparatem, na którym najlepiej mu się pracuje.

Teraz już wiecie co jest naprawdę ważne i na co zwrócić uwagę wybierając fotografa ślubnego. Pokrótce: portfolio, oferta, osobowość, umowa i ewentualne referencje. Napiszcie proszę czy zgadzacie się z moimi kryteriami wyboru dobrego fotografa ślubnego. A może macie inne patenty na znalezienie najlepszego fotografa na ślub? Pamiętajcie że jest to moja subiektywna opinia i nie ma uniwersalnych metod na to jak wybrać fotografa ślubnego. Przydał się Wam mój poradnikowy wpis? Czekam na Wasze komentarze pod postem.
W kolejnym artykule poradnikowym dla przyszłych par młodych dowiecie się o co pytać fotografa ślubnego przed podpisaniem umowy. Zapraszam do lektury.


Sesja narzeczeńska czyli poradnik dla przyszłych Par Młodych vol.1

To jeden z moich pierwszych wpisów z cyklu poradnika dla przyszłych Par Młodych. Dzisiejszy temat to sesja narzeczeńska. Liczę na to, że Wam się spodoba i przyda.

Co to jest sesja narzeczeńska?

Sesja narzeczeńska, inaczej zwana sesją przedślubną, czy sesją zaręczynową. To po prostu sesja dla zakochanych, planujących w przyszłości swój ślub, będąca świetną alternatywą lub dodatkiem do pleneru ślubnego.

Czy warto robić sesję przedślubną?

Oczywiście, że tak! Poza tym że sesja narzeczeńska jest genialną pamiątką uwieczniającą ostatnie chwile przed ślubem, można wykorzystać ją na wiele sposobów w tym do zaproszeń, na Waszą stronę www, na której goście znajdą informacje o Was i o Waszym ślubie, jako podziękowanie dla rodziców (w formie np. wydruków wielkoformatowych), jako dekorację sali weselnej czy w pokazie slajdów na ślubie.

Dzięki sesji narzeczeńskiej pozbędziecie się zbędnego skrępowania i poznacie lepiej swojego fotografa. Sesja zaręczynowa to dobra szansa na oswojenie się z obecnością aparatu i zaznajomieniem się ze stylem pracy Waszego fotografa. Dzięki temu w dniu Waszego ślubu będziecie dużo swobodniejsi w obecności fotografa. Do tego taka sesja to po prostu świetna zabawa! Ja osobiście uwielbiam wykonywać sesje narzeczeńskie ponieważ pozwalają mi one poznać Was i Waszą historię bliżej – naturalną i prawdziwą.

Jak się ubrać na sesję narzeczeńską?

Tak jak Wam wygodnie, w czym dobrze się czujecie. Na sesji możecie zrealizować swoje najbardziej szalone pomysły, które nie byłyby łatwe do wykonania w strojach ślubnych. Najlepiej gdy Wasze ubrania odwzorowują Wasz styl – wtedy będziecie się czuć swobodnie, po prostu sobą. Warto razem dopasować się stylistycznie lecz nie chodzi o to byście wyglądali jak bliźnięta. Strój można dobrać na zasadzie podobnych lub kontrastowo-przeciwstawnych tonów. Zazwyczaj ostre wzory (paski, kraty etc.) czy krzyczące napisy na koszulkach nie są wskazane.

Myślicie o sesji stylizowanej czy takiej z wykorzystaniem gadżetów? To właśnie świetna okazja na tego typu „przebieranki”. Z drugiej strony osobiście polecam nic ze sobą nie zabierać na sesje. Żadnej torebki, torby z milionem gadżetów i strojów na zmianę. Bez tego wszystkiego poczujecie się swobodniej, niczego nie będzie trzeba odkładać na czas ujęć, o nic materialnego nie będziecie musieli dbać i pilnować.

Gdzie i kiedy zrobić sesję zdjęciową?

Sesja dla narzeczonych może odbyć się zarówno w plenerze jak i we wnętrzach. Plener wśród uroków natury lub miejski – każdy znajdzie coś dla siebie. Pomyślcie o jakimś miejscu dla Was szczególnym np. tam gdzie poszliście na pierwszą randkę lub odbyły się oświadczyny. A może łączy Was ciekawa wspólna pasja: jeździcie konno? Czemu nie zdjęcia w stadninie. Nie musicie się ograniczać jedynie do pleneru. Myśleliście kiedyś o intymnej sesji dla par w Waszym domu? Gdzie indziej możecie poczuć się bardzo swobodnie.

Każda pora roku jest dobra na tego typu sesję: jesienno-zimowa sesja przy ognisku i ciepłym kakao? Wiosenne hasanie po łące? Letni spacer po lesie ze swoim czworonogiem? Możliwości jest bez liku. Jeśli u swojego fotografa zamówiliście również poślubną sesję plenerową to może warto sesję narzeczeńską zrealizować o innej porze roku – będzie to dodatkowym urozmaiceniem Waszych pamiątkowych zdjęć.

Dajcie znać czy moje pomysły i porady stały się dla Was przydatne i rozjaśniły temat sesji narzeczeńskiej.

Obejrzyjcie proszę moje portfolio z sesji przedślubnych. Przykładową sesję narzeczeńską znajdziecie pod tym linkiem.