Sesja narzeczeńska – jesień – Maja i Łukasz

Jesienna Sesja narzeczeńska Mai i Łukasza na farmie Dyń

Zauważyliście, że z wiekiem gust się zmienia? Jedni w dorosłym życiu polubili oliwki, inni przekonali się do filmów science fiction. A Wam wpadł już do głowy jakiś przykład? Wielu młodych ludzi mówi, że nie przepada za pewną porą roku… Kojarzy im się z błotem, deszczem, końcem lata, obowiązkami, na przykład szkołą. Dla studentów to również znak, że pora wrócić na uniwersytety, a potem już czeka kucie, kolokwia i sesja. Jesień to taka pora roku, do lubienia której trzeba dojrzeć! Jak dorodne dynie, które za chwile będziecie podziwiać na fotografiach. Osobiście jesień uwielbiam a to idealna pora na jesienną sesję narzeczeńską.

Jesienna sesja zdjęciowa o barwie dyni

Wiecie, co może pomóc w zakochaniu się w tej porze roku? Pogodna jesienna sesja zdjęciowa! Maja i Łukasz to przesympatyczna para, której miałem przyjemność wykonać sesję zdjęciową w plenerze. Jesień będzie im się kojarzyć z rdzawymi barwami, urzekającym czasem we dwoje, bogactwem darów natury. Będą wspominać nie upalne, ale przyjemnie kojące promienie słońca… I dzięki temu, że wykonałem w swoim życiu już parę jesiennych sesji zdjęciowych, ja również mam miłe skojarzenia. Pora na Was!
Spójrzcie na te sielankowe kadry, w których, mam nadzieję, uchwyciłem ich uczucie na tle Farmy Dyń w Powsinie pod Warszawą. To był zdecydowanie ciekawy pomysł na jesienną sesję zdjęciową. Wyszło smakowicie, niczym zupa krem z pysznej dyni. Któż jej nie uwielbia?

Sesja narzeczeńska jesienią – dlaczego warto?

Spróbuję Was przekonać, dlaczego tak naprawdę sesja zdjęciowa jesienna może być słuszną opcją.
Po pierwsze: Okej… zgadzam się, że niektóre dni podczas tej pory roku bywają ponure. Jednak właśnie dzięki temu, te pogodne, pełne słonecznego uroku i skrzących się w promieniach liści momenty tak przyjemnie się kojarzą i zapadają w pamięć. Trzeba wybrać dzień pełen światła i poddać się radości!
Po drugie – jesienna sesja narzeczeńska jest w pewnym sensie symboliczna. Stanowi przez to niezwykle sentymentalną pamiątkę. Jesień to metaforycznie schyłek, końcówka… Również Wam kończy się pewien etap w życiu – czekacie na to, żeby być mężem i żoną. Łukasz oraz Maja czule zerkają na siebie w otoczeniu żywych, pomarańczowych dyni. To spojrzenia narzeczonych, którzy wiedzą, że kolejna “pora roku” w ich życiu to już ślub. Będzie się działo i owszem… na pewno będzie wspaniale! Ale na razie delektują się tą ulotną chwilą.
Po trzecie – ta pora roku szybko mija! Warto w pędzącym czasie na moment się zatrzymać, okazać wdzięczność naturze za to, jak pięknie barwi nam świat i już na zawsze móc oglądać uchwycony w kadrze czas.
To co, kusi Was jesienna sesja zdjęciowa? Pomysły wymyślimy na bieżąco – dostosuję się do Was i Waszych preferencji. Ten sezon oferuje obfitość brązowych, pomarańczowych, złotych, rdzawych barw, które stanowią urocze tło. Toteż osoby często na jesienne sesje zdjęciowe ubierają się w takich odcieniach. Przepięknie współgrają z tym, co oferuje nam Matka Ziemia.
Jak możecie zauważyć, Maja z Łukaszem również przemyśleli swoje outfity. Królują u nich kolory, o których wspomniałem. Jesienna pogoda, a wraz z nią… pogoda ducha! Radość emanuje z kadrów, aż miło.

Sesja fotograficzna – jesień czeka. Czekam i ja!

Mam nadzieję, że należycie do tych ludzi, którzy są w stanie docenić piękno, jakie oferuje nam jesienna przyroda. Nie bez powodu popularne jest w naszym kraju powiedzenie “złota polska jesień”. Wspomnienia z takiej sesji i pamiątkowe kadry to też będzie czyste złoto! Jeżeli macie gotowy pomysł na jesienną sesję zdjęciową albo chcecie to ze mną skonsultować, zapraszam do kontaktu. Czas na sesję narzeczeńską jesienią!
Razem stworzymy Wam przepiękną pamiątkę w odcieniach brązu, żółci i soczystej pomarańczy. Te miłe dla oka kolory w najpiękniejszych wspomnieniach będą Was podnosić na duchu! Mam nadzieję, że Maja i Łukasz z niemałą przyjemnością powracają do swojej jesiennej sesji narzeczeńskiej. Weźcie z nich przykład.

Czy przypadała Ci do gustu jesienna sesja zdjęciowa Mai i Łukasza? Jeśli tak to serdecznie zapraszam Cię na sesję narzeczeńską w Warszawie.

Dodaj komentarz