Z Asią i Alexandrem poznałem się już jakiś czas temu – miałem przyjemność wykonać dla nich zimową sesję narzeczeńską. Później, jako ich fotograf na wesele, mogłem uwiecznić najpiękniejsze momenty tak ważnych uroczystości, jak ślub w kościele pw. bł. Władysława z Gielniowa oraz przyjęcie weselne w Pałacu Lasotów.

Pałac Lasotów – wesele Asi i Alexandra. Przygotowania

To był pogodny, wiosenny poranek. Ekscytację i przejęcie dało się wyczuć w rodzinnym domu Asi już od wczesnych godzin, a radosna krzątanina tylko podkreślała tę atmosferę. Wszystko za sprawą starannych przygotowań do tego najważniejszego dnia. Przecież to tyle emocji, tyle uczuć i… tyle rzeczy do zrobienia! Make-up, fryzura, garderoba – a to dopiero początek! Przyjemny gwar wypełniał pokoje, a fotograf weselny (czyli ja we własnej osobie!) kręcił się tu i ówdzie, łapiąc czar tych ulotnych chwil.
Po czasie spędzonym na różnego rodzaju przedślubnych czynnościach Asia pokazała się rodzinie, a ci nie potrafili ukryć wzruszenia. Subtelny makijaż naturalnie podkreślił urodę Panny Młodej, a doskonale dobrana suknia jasno dawała do zrozumienia, do kogo należy ten wyjątkowy, kwietniowy dzień. W pokoju pojawił się również Alex. Nie skłamię, gdy powiem, że nie mógł oderwać wzroku od swojej przyszłej żony. Zupełnie jak za pierwszym razem, gdy dostrzegł Asię w pracowni…

Historia zakochanych

Przy okazji wspomnianej już sesji narzeczeńskiej poznałem niezwykłe początki pary. By uchwycić te wszystkie smaczki podczas reportażu ślubnego trzeba wpierw lepiej poznać swe Pary Młode. Tak robi każdy dobry fotograf na wesele. Warszawa okazała się tylko jednym z przystanków na ich drodze. Asię i Alexandra zetknęła ze sobą wspólna pasja, bowiem poznali się podczas pracy w laboratorium w Niemczech. Obydwoje byli zakochani w nauce, więc szybko znaleźli wspólny język – i to nie tylko na tematy związane z pracą. Z czasem, między dwojgiem biologów pojawiła się chemia, a wspólne zamiłowanie przestało być jedyną rzeczą, która ich łączyła…

Ślub

Błogosławieństwo udzielone zakochanym przez rodziców Panny Młodej było niesłychanie przejmujące i pełne wzruszenia. Wiedzieli, że Asia lada moment stanie się żoną i stworzy z Alexem swój własny dom. Oficjalne życzenia pomyślności na wspólnej drodze życia dopełniły tradycji oraz pozwoliły przenieść wątek tej historii do kościoła pw. bł. Władysława z Gielniowa a czekało nas jeszcze wesele w Pałacu Lasotów.

Gdy para pojawiła się przed wejściem, wewnątrz czekali już na nich najbliżsi. Rodzina i przyjaciele z niecierpliwością wypatrywali ich – kroczących niespiesznie kościelną kruchtą, szczęśliwych i uśmiechniętych. Tego dnia miłość, już nie tylko do nauki, połączyła ich małżeńskim węzłem.

Wesele Pałac Lasotów

Wszystko ma swój czas i naturalną koleją rzeczy jest, że z końcem ceremonii podniosły nastrój zaczął ustępować miejsca radości i ochocie na zabawę. Już jako mąż i żona, Alex z Asią przywitali swoich gości na weselu w Pałacu Lasotów.

Przybyli, w wyśmienitych nastrojach, zaczęli świętować ich szczęście w eleganckich wnętrzach Pałacu Lasotów – urządzonych ze smakiem, jako idealne tło dla takich radosnych okoliczności. Nie brakowało romantycznych chwil, jak taniec w świetle świec, oraz zabaw i rozrywek. Nawet tych z dreszczykiem, bo największą atrakcją oczepin okazało się szukanie skarbów, ukrytych w tajemniczych podziemiach Pałacu Lasotów. Ja również nie omieszkałem zabawić się w poszukiwacza, dzięki czemu uchwyciłem kilka cennych ujęć. Radości i śmiechom nie było końca, a ostatnich gości pożegnały promienie porannego słońca.

Wszystkiemu, o czym tu czytacie, towarzyszyłem jako fotograf na wesele. Warszawa, a właściwie jej okolice, po raz kolejny przekonała mnie, że nie brak jej ujmujących miejsc na weselne przyjęcia, takich jak Pałac Lasotów.

Wymarzone miejsce na wesele: Pałac Lasotów

Co do samego miejsca weselnej imprezy – Asia i Alex nie mogli lepiej trafić! XIX-wieczny budynek, otoczony zielenią zabytkowego parku, to miejsce wytworne i romantyczne – wprost idealne na taką okazję. Elegancki wystrój, doświadczona obsługa i szereg niebanalnych, dodatkowych atrakcji nadają mu niespotykany klimat. Jeśli zastanawiacie się, gdzie wyprawić niezapomniane wesele Pałac Lasotów jest odpowiedzią na to pytanie. Jeśli zapytacie mnie o opinie to uważam, że Pałac Lasotów to świetne miejsce na klimatyczne i kameralne wesele. Jako fotograf weselny z Warszawy bywam w wielu miejscach, jednak tak klimatycznego dawno nie widziałem.
Pałac Lasotów to miejsce przyciągające swoją niezwykłością. Cudowna sztukateria, freski na ścianach i piece kaflowe – to robi wrażenie! Przebywając w środku można poczuć klimat tamtych czasów za sprawą wystroju, jak i ubioru obsługi wesela. Goście byli zachwyceni. Pałac Lasotów, to miejsce szczególne. Wprost idealne na tak wyjątkowe wydarzenie, jakim jest wesele. Z chęcią tu jeszcze wrócę, jako fotograf na wesele, by kolejnej parze upamiętnić wyjątkowe chwile z rodziną.

Jeśli natomiast macie dylemat, jaki fotograf na wesele z Warszawy będzie dla Was najlepszy – odezwijcie się! Opowiecie mi o Was, ja opowiem Wam jak pracuję i poznawszy Waszą historię – zatrzymam jej wyjątkowość na niepowtarzalnych zdjęciach. Jako fotograf na wesele czuję na sobie odpowiedzialność, aby wszystko wyszło idealnie, by pozostawić Młodej Parze niezwykłą pamiątkę, staram się więc podwójnie. Z przyjemnością sfotografuję również Twój ślub i wesele. Pracuję głównie jako fotograf w Warszawie i okolicach, ale dojadę do każdego zakątka Polski do którego mnie zaprosicie.

Ślub Parafia rzymskokatolicka pw. bł. Władysława z Gielniowa
Wesele Pałac Lasotów
DJ MJ Events
Fotograf na wesele Koziński-foto fotografia ślubna